Strona główna Rozrywka Dlaczego młodsze pokolenie nie ogląda telewizji?

Dlaczego młodsze pokolenie nie ogląda telewizji?

234
PODZIEL SIĘ

„Nie oglądam telewizji” – to zdanie wydaje się mieć coraz większą popularność u milenialsów oraz osób z pokolenia Z. Dlaczego programy telewizyjne nie są atrakcyjne dla młodszego pokolenia?

Dla wielu osób, szczególnie tych z młodszego pokolenia, telewizja jest już przeżytkiem. Oferta programowa popularnych stacji telewizyjnych w żaden sposób nie potrafi przekonać do siebie ani pokolenia Y (lub jak kto woli – milenialsów), ani pokolenia Z (osób urodzonych na początku XXI wieku). W jaki sposób telewizja próbuje przyciągnąć ich uwagę i dlaczego przegrywa batalię z Internetem i platformami streamingowymi?

Niedostosowana oferta

Rozkwit popularności przeżywają dzisiaj seriale, przede wszystkim zagraniczne. Nie ma co ukrywać, że polskie produkcje pozostają daleko w tyle za europejskimi czy amerykańskimi tytułami, potrafiącymi przyciągnąć uwagę widza na wiele godzin. Na rynku telewizyjnym czy serialowym w dalszym ciągu jesteśmy głównie licencjobiorcą – da się to zauważyć między innymi w ofercie popularnych stacji w polskiej telewizji. Warto w tym miejscu podkreślić, że młodsi widzowie oczekują od seriali zupełnie innych emocji aniżeli osoby starsze. Stąd też bierze się zupełnie inne rozumienie produkcji tego rodzaju u milenialsów i pokolenia Z a osobami urodzonymi we wcześniejszych latach.

Seriale online możesz znaleźć na stronie Kinoman.co

Wydaje się, że młodsze pokolenie woli sięgać po oryginalne tytuły nić oglądać polskie wersje tego samego scenariusza w telewizji. Z tych właśnie względów popularność Internetu, jako narzędzia do oglądania filmów i seriali, cały czas rośnie i utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Jeszcze do niedawna telewizja starała się dotrzeć do tych widzów, proponując teleturnieje czy seriale skierowane do młodzieży – warto jednak podkreślić, że były to seriale paradokumentalne, które jednak nie są atrakcyjne dla młodego widza.

Telewizja wykazuje głębokie niezrozumienie dla świata Internetu oraz – siłą rzeczy – świata młodych osób. Warto sobie uświadomić, że te dwa światy nie mogą istnieć bez siebie, w szczególności jeśli chodzi o pokolenie Z i milenialsów. Próba sztucznego dostosowywania się telewizji do tych uwarunkowań niemalże w każdym wypadku kończyła się fiaskiem, dlatego też stacje telewizyjne starają się jak najdłużej utrzymać uwagę stałego, starszego widza.

Wyjątki i dywersyfikacja

Jeżeli chodzi o polskie produkcje, to warto powiedzieć o nielicznych wyjątkach, takich jak chociażby „Belfer”, potrafiący przyciągnąć uwagę młodych widzów. Nie da się ukryć, że stacje telewizyjne inwestują we własne platformy streamingowe, co daje im nadzieję na dotarcie do młodego pokolenia. Wydaje się jednak, że taka dywersyfikacja możliwości oglądania jest jednak niewystarczająca – milenialsi i pokolenie Z nie zainteresują się kolejnym serialem o perypetiach polskiej rodzinie, stworzonym dodatkowo na licencji z Europy Zachodniej. Nie stabilności i codziennych emocji oczekuje młode pokolenie, a akcji, nieszablonowej fabuły i poruszania problemów, które ich dotyczą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here